Showing posts with label zupa. Show all posts
Showing posts with label zupa. Show all posts

Sunday, 25 March 2012

Singapurska zupa krewetkowa

300g małych gotowanych krewetek

100g lisci młodego szpinaku

500g srediej grubości noodli (typu shanghai, ramen itp)

1 łyżka oleju

1 duża cebula, drobno posiekana

5cm kawałek świeżego imbiru, starty

1-2 małych czerwonych papryczek chilli, bardzo drobno posiekanych

1,5 litra bulionu z kurczaka

2 łyżki sosu sojowego

2 łyżeczki brązowego cukru

6 zielonych cebulek posiekanych na drobne ukośne paski

Opcjonalne dodatki do posypania gotowej zupy:

2 łyżki podsmażanego na chrupko czosnku

2 łyżki podsmażanej na chrupko cebuli

Garść kiełków fasoli

2 łyżki płatków chilli

Jeśli trzeba obieramy krewetki ze skorupek. Płukamy liście szpinaku. Noodle gotujemy 3-4 min w osolonej wodzie. Odcedzamy.

W woku lub garnku z grubym dnem podgrzewamy olej i podsmażamy na średnim ogniu cebulę ze startym imbirem przez ok 8 min, od czasu do czasu mieszając. Dodajemy posiekaną papryczkę, bulion, sos sojowy i cukier. Zagotowujemy, zmniejszamy ogień i zostawiamy na 10min. 2 minuty przed końcem gotowania dodajemy krewetki i zieloną cebulkę.

Do misek rozkładamy porcje makaronu, układamy liście szpinaku i zalewamy gorącą zupą na wierzchu układając krewetki.


Friday, 22 October 2010

Zupa Miso. Wakame to tofu no miso-shiro

Nieodłącznym elementem niemal każdego japońskiego posiłku jest ryż. Zupa miso smakowicie pachnie już z drugiego miejsca konkursu na nieodzowność w jadłospisie przeciętnego Japończyka.

Jest niesłychanie prosta do przyrządzenia, jeśli tylko nie robimy jej od podstaw a korzystamy z gotowych półproduktów. Potrzebujemy przedewszystkim pasty MISO, składa się ona głównie z przetartej i sfermentowanej soji  z dodatkami pszenicy, ryżu czy jęczmienia. Występuje w kilku odmianach, o których nie będe zanuzdać :) Drugim podstawowym składnikiem jest DASHI, czyli wywar z suszonej ryby i wodorostów, bardzo często dostępny w postaci granulków rozpuszczalnych w wodzie. To co w zupie pływa, nie jest już tak nieodzowne dla smaku, aczkolwiek też ważne, jeśli chcemy skosztować autentycznego przysmaku. Rodzajów zupy miso wbrew pozorom jest sporo. Ja wybrałam ta najpopularniejszą, czyli Wakame To Tofu No Miso-Shiro. Na inne też przyjdzie kolej :)

 

Potrzebujemy:

 

400 ml wywaru dashi, bądź jedną łyżeczkę granulków dashi rozpuszczoną w 400 ml wody

45 ml / 3 łyżki stołowe białej pasty miso, średnio słodkiej

 

Łyżeczkę Wakame, czyli suszonych wodorostów

Jedną poszkatkowaną zieloną cebulkę

Kawałek miękkiego tofu

ew. przyprawy shichimi togarashi lub sansho

 

Przygotowanie:

Wakame wsypujemy do miski i zalewamy zimną wodą do nasiąknięcia. W międzu czasie zagotowujemy wywar dashi  i kroimy tofu na kostki 1cm/1cm. Potrzebujemy zaledwie kilka (4-5) kostek na jedną miseczkę. Gdy wywar się zagotuj zlewamy 2 chochelki do miseczki i rozprowadzamy w nim pastę miso. Następnie przelewamy ok 2/3  wywaru z miso spowrotem do garnka i kosztujemy, jeśli zupa jest za mało słona dodajemy więcej. Dodajemy odsączone wakame i kostki tofu, podgrzewamy aż do momentu tuż przed zagotowaniem, kiedy dodajemy cebulkę i ściągamy z ognia

 

Zupka miso tradycyjnie podawana jest w lekkich, lakierowanych, drewnianych miskach. Można posypać szczyptą przypraw.


Related Posts with Thumbnails