Showing posts with label chinskie. Show all posts
Showing posts with label chinskie. Show all posts

Sunday, 10 July 2011

Chrupiace krewetki w miodzie i sezamie (Chiny)

Krewetki sprawdzają się nie tylko na ostro, słodko-kwaśno czy słono. Doskonale radzą sobie w słodkich klimatach. Uwielbiamy owoce morza i uwielbiamy słodycze... czemu więc nie spróbować połączyć dwóch różnych światów.  

Przepis pochodzi z Chin, jest prosty i doskonały na przystawkę albo na popołudniowe smaczki, kiedy niemiłosiernie ciągnie do wsunięcia kolejnej porcji czekolady ... a przy okazji zabijamy małego głoda krewetkowym pożywnym i zdrowym białkiem :)


Potrzebujemy

Ok. 16 dużych (królewskich) krewetek, najlepiej oprawionych, oszczędzi to jakieś 15 min roboty! ;)

30g mąki kukurydzianej

40g ziaren białego sezamu

90g płynnego miodu

Olej

 

Panierka:

125 g mąki ze środkiem spulchniajacym

30g mąki kukrydzianej

250 ml wody

¼ łyżeczki soku z cytryny

1 łyżka oleju

Jesli potrzeba, obieramy krewetki ze skorupek  i usuwamy jelitka (cienka ciemna żyłka wzdłuż  krewetki). Obieranie krewetek zwykle ciągnie się jak guma od majtek, zwłaszcza jeśli nie są bardzo duże, zajęcie obślizgłe i żmudne, także gorąco polecam wybierać te już 'wypatroszone'.  Oprószamy przygotowane krewetki mąką kukurydzianą. 

Na suchej patelni prażymy sezam, wstrząsając co chwila by się nie przypaliły, ok 3-4 min aż się zezłoci.

Do przygotowania panierki przesiewamy mąkę i mąkę kukurydzianą do miski. Osobno łączymy wodę, sok z cytryny i olej i stopniowo wlewamy miksturę do naczynia z mąką mieszając cały czas trzepaczką,  aż do uzyskania gładkiej masy. Powinna być dość gęsta i kleista.

Na patelni do głębokiego smażenia rozgrzewamy olej, a następnie zamaczamy kreweteki w panierce i smażymy, tylko po kilka na raz, aż do zezłocenia. Odkładamy na ręcznik papierowy by odsączyć nadmiar oleju i przygotowujemy kolejne partie.

W rondelku podgrzewamy miód na niewielkim ogniu. Na większym zacznie się karmelizować i przypalać. Wrzucamy usmażone krewetkii, chwilę podgrzewamy w miodzie, podrzucając, tak by krewetki całe pokryły się miodem. Wykładamy na talerz i posypujemy prażonym sezamem.

Friday, 22 October 2010

Krotka wycieczka do Chin, czyli kurczak w migdalach.

250 ml oleju (kubek)

125g obranych migdałów

1 łyżka stołowa sosu sojowego

4 łyżeczki mąki kukurydzianej

300 g piersi kurczaka, pociętej w paski

1 średnia cebula, posiekana na piórka

1 łodyga selera naciowego pocięta w ukośne paseczki

50 g zielonej fasolki

60 g pędów bambusa z puszki

2 cm kawałek świeżego imbiru, utarty

3 łyżki bulionu z kurczaka

2 łyżki Chińskiego wina ryżowego, lub sherry

2 łyżki wody

1 łyżeczka oleju sezamowego

Sól

Pieprz

 

Podgrzewamy olej w małym garnku i smażymy migdały przez około minutę, aż się zezłocą. Wyjmujemy i odsączamy je na papierowym ręczniku. Olej zostawiamy na później.

Łączymy sos sojowy, i 2 łyżeczki mąki kukurydzianej w dużej misce, dodajemy kawałki kurczaka i mieszamy aż całe będą pokryte w sosie. Odstawiamy na 5 minut.

Na patelni lub w woku podgrzewamy 3 łyżki oleju z migdałów. Podsmażamy kurczaka na dużym ogniu przez ok 2 minuty. Wyjmujemy i odkładamy kurczaka na boczek.

Jeśli trzeba dolewamy oleju do woka i smażymy cebulę i selera przez 4 minuty. Dorzucamy fasolkę (ja zawsze wcześniej ją gotuje w osolonej wodzie przez 10 minut), bambusa i imbir i smażymy przez kolejną minutę ciągle mieszając.

Następnie do woka dolewamy bulion, wodę, wino ryżowe lub sherry oraz olej sezamowy. Przykrywamy i gotujemy przez ok 1 min

Pozostałe 2 łyżeczki mąki kukurydzianej łączymy z 1 łyżką wody i mieszamy aż znikną grudki. Dolewamy do sosu w woku, mieszamy i zagotowujemy.

Wrzucamy do woka kurczaka i migdały. Mieszając podgrzewamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Podajemy z ryżem, noodlami bądź makaronem.


Related Posts with Thumbnails